//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Zmiana granic w Europie


  • Marian Kowalski (kandydat RN na prezydenta) ostrzega przed możliwymi zmianami granic na Starym Kontynencie. Nic nie jest dane raz na zawsze. Granice Polski wykreślone przez Stalina oraz przyklepane przez Roosvelta i Churchilla także.
  • Jesteśmy dzisiaj bezbronni. Nie mamy silnej armii. Jest nas coraz mniej, bo wymieramy i masowo emigrujemy. Brakuje ducha i możliwości radykalnej odmiany sytuacji. Nie mamy narzędzi do przeciwstawienia się zupełnemu zwasalizowaniu Polski. Sprawujący władzę wysługują się obcym. Analogia do XVIII w. jest w pełni uprawniona.

    Poza liczeniem na szczęśliwy traf, jaki może się wydarzyć w efekcie rozgrywek pomiędzy mocarstwami (vide następstwa I wojny światowej), możemy i powinniśmy umacniać polskość u rodaków głównie na Litwie, Białorusi i Ukrainie. Wypada nam to czynić w samoobronie, a nie z chęci przywrócenia Polsce Wilna i Lwowa. Chodzi o to, aby mieć jakikolwiek atut obronny wobec ekspansji odradzających się Krzyżaków. Jeśli oni oficjalnie zgłoszą pretensje wobec naszych Ziem Zachodnich nie do końca odzyskanych, to my powinniśmy zagrać żywą polskością utraconych na wschodzie województw. Być może takie postawienie sprawy wytworzy nacisk międzynarodowy, hamujący Niemcy przed rewizją granic w Europie. Oczywiście warunkiem koniecznym umożliwienia sobie prowadzenia takiej gry jest usunięcie od władzy Komorowskiego i PO.

    Aby Polska nie była już nigdy – jak słusznie postuluje Marian Kowalski – „dyżurnym frajerem świata”, nie może mieć u steru zdrajców i sprzedawczyków.

    Discussion

    No comments yet.

    Post a Comment