//
czytasz właśnie...

Rozkład cywilizacji

Dzieci najlepszym zabezpieczeniem na starość

Od czasu do czasu przebija się trudna prawda, że dzieci wcale nie są zakałą ludzkości.
To mylne przekonanie rozpowszechnił poeta i satyryk Antoni Słonimski. W jakiś przedziwny
sposób jego słowa trafił nie tyle pod strzechy co do łóżek rodaków, no i mamy zapaść
demograficzną.

Na pewno nie uważa, że „dzieci są zakałą ludzkości” wicepremier Waldemar Pawlak, który
17.02.2012 r. zbulwersował redaktorów ogólnopolskich telewizji. Mianowicie powiedział
on: „za bardzo nie wierzę w państwowe emerytury”, „przez oszczędzanie” i „przez dobre
relacje z moimi dziećmi” zabezpieczę swoją przyszłość, „to będzie pewniejsze niż
chimeryczne państwowe rozwiązania” (czytaj: emerytury).

Powiedział nic wielkiego, czyli prawdę. Żeby to wiedzieć nie trzeba być wykształconym.
Wystarczy spostrzegawczość i odporność na kłamstwa oraz tanią propagandę pracowników
frontu ideologicznego, czyli dziennikarzy i tzw. autorytetów. Właśnie oni, np. w tvn24,
rzucili się na wypowiedź Pawlaka, jak psy na kość. Wykpiwali go, drwili z zacytowanych
wyżej jego sformułowań, wręcz rechotali z pomysłu, że opieka dzieci może być lepsza niż
państwowa emerytura.

Prawdopodobnie ci dziennikarze wiedzą, że opinia wicepremiera jest rozsądna, lecz są
posłuszni swoim mocodawcom, którzy chcą wbić do głowy narodowi, że emerytura z ZUS
będzie wysoka, pod warunkiem wydłużenia obowiązku pracy prawie do 70-tki.
„Nająłeś się na psa, to szczekaj”. To przysłowie chyba dobrze wyjaśnia kondycję
pracowników tzw. wiodących mediów.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment