//
czytasz właśnie...

Gorzów Wielkopolski

Ratusz tonie w kloace

Na stronie http://www.mmgorzow.pl/artykul/kto-jest-pedalem-czyli-radna-zaprasza-do-kloaki ukazał się
kuriozalny artykuł o Wiceprzewodniczącej Rady Miasta Gorzowa Grażynie Wojciechowskiej,
zasłużonej działaczce lewicy. Według niego Wojciechowska ma w zwyczaju publicznie lżyć osoby, które
nie popierają różnych jej pomysłów.

„Gdy w 2006 r. radni nie zagłosowali po jej myśli, głośno wyraziła swoją dezaprobatę. Wychowawcy wielu
pokoleń młodzieży – były dyrektor chemika Stanisław Łazowski, szefowa zespołu Buziaki Izabella
Szafrańska-Słupecka, wykładowca akademicki dr Paweł Leszczyński, senator RP Jacek Bachalski zostali
wyzwani m.in. od „śmierdzących emerytów”, „sprzedajnych dziwek” i „ch…”.”

Autor Zbigniew Borek był uprzejmy stwierdzić, że ta radna określa różnych mężczyzn
„ch…mi” przez „ch”, czyli zgodnie z normą językową. Niemniej jednak jest wiele poszlak, że Wojciechowska
używa tego rzeczownika krótko i zwięzłowato przez samo „h”, jak to zwykło czynić pospólstwo pod przysłowiową
budką z piwem.

Jak tam mówi, tak tam mówi. Każdy mówi tak jak potrafi i choćby nie wiem co, to słomy w butach nie ukryje.
Ważniejsze jest co innego. Mamy w Gorzowie Prezydenta z nieprawomocnym wyrokiem za czyny kryminalne,
a Wiceprzewodnicząca Rady Miasta zieje obelżywościami.
Ratusz tonie w kloace.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment