//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Urząd Wojska Polskiego

  • W Gazecie Prawnej z 28 czerwca br. ukazał się artykuł Artura Radwana o armii polskiej. Wynika z niego, że armii zdolnej obronić nas nawet przed marnym napastnikiem nie mamy. Mamy Urząd Wojska Polskiego.

Od 70 do 80 procent ze 100 tys. żołnierzy to żołnierze biurowi. Nie noszą  mundurów. Rzecznik MON Siemoniaka pytany kiedy ostatnio miał na sobie mundur przyznał, że nie pamięta. (Po co w takim razie do rzecznikowania, czyli do pyskowania zatrudniać żołnierza?) Gdy rozkazano im ubrać mundury polowe to okazało się, że ich nie mają, a jak któryś miał to się w niego nie mieścił. Nie ubierają się w mundury nawet na specjalne gale. Powszechna jest nie tylko niechęć do munduru, ale również do używania broni. Trudno ich skłonić nawet do zaliczenia okresowej bytności na strzelnicy. Mają też obowiązek zaliczenia testów sprawnościowych, niezbyt zresztą wymagających, a wożąc wódkę do sztabu można dostać stosowny papierek.

Obecny reżym przyznał sobie prawo do użycia wojska przeciwko narodowi, przeciwko bezbronnym cywilom, gdy przyjdzie bronić swojej pozycji i przywilejów. Czy to zadanie ta armia jest w stanie je wykonać? Myślę, że jak najbardziej. Bo to są również ich przywileje. Tak było po 45 roku, w Poznaniu 1956,w stoczni Gdańskiej 1970,w stanie wojennym i tak może być następnym razem.

Stanisław Bieda

P.S. Co kolega Mirek Raiter na to?           

Discussion

One Response to “Urząd Wojska Polskiego”

  1. Drogi Stanisławie.Wywołując mnie do tablicy, zmuszony zostałem do przeczytania artykułu Artura Radwana o stanie polskiej armii. Ten artykuł nie przedstawia żadnej wartości merytorycznej. Autor podaje, że 80% wojska to umundurowana biurokracja, dawałoby to liczbę 80 ty. osób. Z tekstu można policzyć, że tych biurokratów jest 1796 osób. Większym problemem jest stan naszej armii. I tutaj stan jest rzeczywiście mało optymistyczny. Do jakiego stanu została doprowadzona Polska w tym i nasza armia najlepiej pasują z parafrazowane słowa wypowiedziane przez kpt Wagnera do oberleutnanta von Nogaja ;”Nie ma w słowniku narodów cywilizowanych słów, które wyraziłyby ogrom barbarzyństwa dokonanego na polskiej armii przez Tuska i ludzi, którzy nim kierują”. Nie należy mieć pretensji do ręki uzbrojonej w miecz, ale do głowy która tą ręką kieruje.
    Stanisławie.Ponieważ zażywam należnej mi rehabilitacji po zabiegu chirurgiczny a brzuch mam pocerowany jak starą skarpetę, mam prośbę do Ciebie.Jako gorący patriota , napisz z pozycji konserwatywnych artykuł o wizji polskiej armii.Niech Ci przyświeca stara łacińska sentencja; „Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny”. Będę z niecierpliwością oczekiwał na Twój tekst, obiecując, że codziennie będę zaglądał na witrynę „Przewietrzyć Gorzów”.

    Posted by Mirosław Raiter | 3 lipca 2013, 21:42

Post a Comment