//
czytasz właśnie...

Mirosław Raiter

Tusk walczy z Kościołem

Ostatnie antykatolickie wystąpienia szefa PO i premiera
Donalda Tuska są dowodem, że atak na Polskę i polskość
jest prowadzony w sposób planowy szerokim frontem.
Premier Tusk i minister MON Siemoniak zadeklarowali
racjonalizację wydatków na armię, główną uwagę skupiając
na Ordynariatach Polowych różnych wyznań.
O co chodzi? – niech przemówią liczby. Przy budżecie rocznym
MON wynoszącym 29,1 mld zł wydatki na Ordynariaty to 27 mln zł,
co stanowi 0.9% całych wydatków. Zatem planowane oszczędności
wystarczą na zakup paru onuc i na kilka dodatkowych przelotów
Tuska i jego świty z Warszawy do Gdańska.

Tymczasem portal Altair przytacza artykuł z miesięcznika Raport
nr 2/2012, w którym ujawniono informację, że Inspektorat Uzbrojenia
we wrześniu 2011 r. podpisał kontrakt na zakup czterech silników
RD-44 do samolotów MiG-29. Wartość zakupu wyniosła 85 mln zł,
przy cenach rynkowych wynoszących 25 mln zł. Przepłacono 60 mln zł
tj. suma dwukrotnie większa niż wydatki na Ordynariaty.
Jak premier racjonalizuje wydatki wojskowe niech świadczy
inny przykład. W styczniu MON podpisał z PZL Świdnik
(Augusta-Westland) kontrakt na zakup nowych śmigłowców Sokół W-W3,
modernizację Mi-2 i przebudowę posiadanych przez armię Sokołów
do standardu Głuszec.
Wartość netto kontraktu wynosi 380 mln zł (brutto 467,4 mln zł).
Każdy nowy zakup sprzętu dla wojska powinien cieszyć, szkopuł w tym,
że większość kontraktu to zakup Sokołów w wersji VIP. Rząd poprzez
budżet MON zabezpiecza swoje potrzeby socjalno-transportowe.
Na pewno nie jest to wzmocnienie potencjału obronnego naszej armii.

Premier Tusk zapowiedział również zmiany w funkcjonowaniu Funduszu
Kościelnego, kładąc akcent na koszty ponoszone przez budżet państwa.
Trzeba przypomnieć, że Fundusz Kościelny powstał w 1950. Na podstawie
umowy z komunistyczną władzą miał być zasilany z budżetu państwa,
co miało być rekompensatą za grabież dokonaną przez stalinowców na
Kościele, chodzi o konfiskatę nieruchomości: budynki i ziemia,
której skonfiskowano 90 tys. hektarów.

Po 1989 r. Kościół nie odzyskał swojego mienia. Podpisał porozumienie
w którym praktycznie zrezygnował z roszczeń wobec Państwa. Było to
bardzo duże ustępstwo ze strony Kościoła Katolickiego. Państwo
zobowiązało się ze swej strony wpłacać rewaloryzowane kwoty, w części
tylko rekompensujące utracone korzyści finansowe. Obecnie wpłata
Państwa na Fundusz wynosi 90 mln zł. Praktycznie cała wraca
do budżetu, bo opłacany jest ZUS za duchownych i siostry zakonne.

Warto państwową rekompensatę porównać z dochodowością z produkcji
rolnej. Jak przypomniano podczas konferencji prasowej w Katolickiej
Agencji Informacyjnej, z samej tylko produkcji rolnej można byłoby
uzyskiwać 198 mln zł (dochodowość 90 tys.ha razy 2,2 tys. zł).
To Kościół dofinansowuje Państwo.

Dlaczego więc Tusk prowadzi niewypowiedzianą wojnę z Kościołem?
Odpowiedź jest prosta: bo mu każą. Warunkiem koniecznym zniewolenia
Polski jest osłabienie pozycji Kościoła Katolickiego. Cała istota
polskości, wszystko co ją stanowi ma swoje źródło w chrześcijaństwie.
Stąd ataki na Kościół. Donald Tusk chyba sam nie wie, że stanął
w jednym szeregu z wrogami cywilizacji łacińskiej.

Mirosław Raiter

Discussion

One Response to “Tusk walczy z Kościołem”

  1. Dziękuję za celny i rzeczowy artykuł. Przypominam, że profil osobościowy wielce czcigodnego Donalda Tuska, został doskonale ozpracowany przez służby wywiadowcze krajów ościennych. Ich uwagę pewnie zwrócił ten film…

    The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

    Tak oto od prawie 20 lat trwa hodowla tego wspaniałego polskiego prawdziwka (w skrócie grzyba,a zupełnie niesłusznie przez, niektórych zwanego papierzakiem)

    Posted by niewierny Tomasz | 2 marca 2012, 15:12

Post a Comment