//
czytasz właśnie...

Gorzów Wielkopolski

Straż Miejska dobra na przyszłość?

  • „Mamy dobrą straż miejską, mamy komendanta z dużym doświadczeniem, straż miejska jest postrzegana społecznie pozytywnie, bo zajmuje się rzeczami, które mieszkańcom Gorzowa są najbardziej potrzebne” – mówił prezydent Gorzowa T.J.

Jak widzicie Państwo, straż miejska potrzebna jest nie nam, mieszkańcom, ale Panu Prezydentowi. Pytanie tylko, do czego, skoro jej pozytywna działalność w naszym mieście nie została potwierdzona i stoi pod znakiem zapytania. A przypomnę, iż działają od roku 1997, kiedy to parlament zalegalizował straże miejskie specjalną ustawą.

Czy mieszkańcy rzeczywiście czują się bezpiecznie, zwłaszcza w nocy, kiedy to Straż Miejska nie funkcjonuje? A może wtedy, kiedy wraki aut sterczą na parkingach a oni są po prostu bezradni wobec prawa, które zabrania im tych wraków usuwać? Ale za to mają wszelakie prawo przeganiać nas, mieszkańców, np. biedne staruszki, które pragną dorobić do nędznej rencinki, czy polować na kierowców pod nieczynnymi w dużej mierze parkomatami. O nie proszę Państwa, straż miejska będzie potrzebna już niedługo do kolejnego niecnego planu kontrolowania nas, mieszkańców.

Proszę sobie wyobrazić, iż w niedalekiej przyszłości to właśnie Oni, działając na podstawie przepisów Kodeksu Wykroczeń i Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, będzie miało prawo wejść na teren posesji i sprawdzić, jakie śmieci i do jakiego kontenera wyrzucamy. Na nasz prywatny teren, bez naszej zgody może Straż wejść i zajrzeć do naszego śmietnika i sprawdzić co w nim jest. Mało tego, jeśli okaże się, że źle dokonujemy segregacji dostaniemy mandat, np.300 zł.

 Czy można sobie wyobrazić sobie większy absurd? Czy to właśnie, mówiąc o demokracji, ma na myśli Pan Prezydent? Jak można, pod tak prozaicznym powodem wkraczać na prywatne posesje ludzi, nękać ich i kontrolować? Mało tego, patrząc na poczynania władz innych miast okazuje się, iż Straż będzie miała prawo nie tylko zajrzeć do naszych koszy na śmieci, ale także będą mogli skontrolować również, ile osób mieszka w danym lokalu, a ile zgłoszono w deklaracji śmieciowej. Jak, zapytacie? Straż miejska będzie mogła sprawdzać dokumenty, wymagać udzielenia informacji od urzędników, przesłuchiwać świadków. O zgrozo!!!

Czy teraz już rozumiecie po co, tak naprawdę Straż istnieje? Komu ma służyć? I jaka jest jej tak naprawdę rola?

Pytam więc was gorzowianie: czy jako wolni ludzie zgadzacie się na to, aby obcy zaglądali wam do koszy na śmieci? Czy zgadzacie się na nieustanną inwigilację, nękanie, kontrolowanie? Proszę zastanówcie się, w którą stronę ta niby demokracja zmierza. Robi się z nas podludzi, kompletnie pozbawionych rozumów i – co najgorsza – wmawia się nam, że to dla naszego dobra. Proszę pamiętać także o tym, iż to właśnie MY, za nasze podatki, mamy Straż utrzymywać, utrzymywać po to, aby nas zastraszał i karała.

Takiej władzy należy stanowczo powiedzieć NIE!.

 dr Mariusz Gutowski

Autor kandyduje na radnego do Rady Miasta Gorzowa z listy Nowej Prawicy.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment