//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

S***syny podżegają do wojny

  • Kopaczowa kopsnęła banderowcom 100 mln euro, a Zbigniew Bujak wysyła Polaków, w charakterze mięsa armatniego, na wojnę na Ukrainę przeciwko Rosji.

Na zadane mu pytanie „Ale to było de facto wejście w stan wojny z Rosją” odpowiedział „Ale to już problem Rosji, jak ona to potraktuje”. Tylko zwyczajny s***syn, źle życzący Polsce, może nawoływać, aby Ruscy powystrzelali polskich żołnierzy za bezdurno.

Bujak w 1991 r. pokazał, jakiego formatu jest człowiekiem. W 10. rocznicę Stanu Wojennego wystawił na aukcji, zorganizowanej przez żonę generała Kiszczaka, swą legitymację Solidarności, która poszła za 6 zł.

Za udzieleniem militarnej pomocy Ukrainie jest także PiS. Kandydat na prezydenta Andrzej Duda zaleca, aby nad tym „poważnie się zastanowić”. W imię czego Kaczyński (via Duda) chce walczyć w jednym okopie z oligarchą Poroszenko?

Discussion

2 Responses to “S***syny podżegają do wojny”

  1. Hey ziemiaki, nie dawajcie się tym socjalistyczno-demokratycznym pajacom z dodruku. Zwłaszcza tym w zielonych mundurkach.
    P.S. Nauczcie się w końcu liczyć!

    Posted by Happy_New_Year_20015 | 25 stycznia 2015, 16:55
  2. Miłością do Ukrainy nie pałam, ale nazywanie każdego Ukraińca banderowcem jest nadużyciem poniżej krytyki.

    Posted by Wszechpolak | 2 lutego 2015, 18:48

Post a Comment