//
Autor witryny

Nazywam się Rafał Zapadka. Jestem właścicielem i autorem tej witryny.
Od 1976 r. mieszkam w Gorzowie, a urodziłem się w Jarocinie. Po Ojcu jestem Kurpiem, a po Matce Poznaniakiem. Moja Matka urodziła się we Francji i przed wybuchem II światowej przyjechała z rodzicami do Polski. Ojciec także miał związki z Francją, gdyż w 1947 r. uciekł ze stalinowskiej Polski do Francji. Powrócił do kraju w 1950 r. i wylądował w ubeckim więzieniu, gdzie przesiedział 1 rok bez procesu, podejrzany o szpiegostwo.
Dziadek Czesław Pawłowski był jednym z najmłodszych powstańców wielkopolskich. Oszukał powstańczą komisję poborową w sprawie swego wieku. Choć miał zaledwie 16 lat i kilka miesięcy, to dostał mundur i broń, i mógł bić Niemca. Jego żona (moja Babcia), będąc panną, została wybrana przez bankiera z Lille na guwernantkę. W tej roli zwiedziła kawał świata i mieszkała, razem ze swoim państwem, w najlepszych europejskich hotelach. Np. była na I olimpiadzie zimowej w Chamonix w 1924 r. Natomiast Dziadek ze strony Ojca był podoficerem armii carskiej, a potem prowadził koło Ostrołęki, z moją drugą Babcią, wiejski sklep.
Ukończyłem w 1976 r. Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obroniłem pracę magisterską z socjologii.
W 1980 r. związałem się z „Solidarnością”. W połowie stycznia 1983 r. wstąpiłem do podziemnej „Solidarności” i zostałem członkiem Regionalnej Komisji Wykonawczej oraz redaktorem podziemnego „Feniksa”.  Bardzo niewiele zachowało się dokumentów SB na mój temat. IPN okazał mi obwoluty skoroszytów bez zawartości. Z informacji na nich zapisanych wynika, że w ewidencji SB miałem numer G08474 i byłem przypisany do SOR Desperaci (powstanie akt 1985 r.) i do Akcji Brzoza. Teczkę dla tej akcji (badali odbudowę „S” po wpadce drukarni) założono 30.09.85 r., a sprawę zakończono 11.09.86 r. Trzeci skoroszyt, który przekazał mi IPN dotyczył rewizji, którą przeprowadzono w moim mieszkaniu 30.10.1988 r. O tej rewizji i pewnym zabawnym w jej trakcie incydencie opowiedziałem uczniom Społecznego Gimnazjum w Gorzowie, którzy nakręcili ze mną film na jakiś szkolny konkurs.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

 

 

W 1989 r. zostałem wybrany Przewodniczącym Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w Gorzowie Wlkp. 
Na wniosek IPN otrzymałem 13.12.2011 r. Krzyż Wolności i Solidarności.

W latach 1993 – 2007 byłem członkiem UPR i wielokrotnie kandydowałem do sejmu lub senatu. W czerwcu 2013 r. zostałem członkiem stowarzyszenia Narodowy Gorzów. Myślę, że mogę siebie określić jako konserwatywnego liberała o odchyleniu narodowym. W lipcu 2014 r. zapisałem się do Kongresu Nowej Prawicy. Janusz Korwin-Mikke nominował mnie Prezesem Regionu Lubuskiego KNP.
Zajmuję się – jako mediator sądowy – przeprowadzaniem mediacji. Jestem autorem scenariuszy programów komputerowych dla dzieci z dysleksją.
Dorobiłem się Żony, 2 synów, 1 córki, 1 wnuczki i 3 wnuków.

P.S.
Mój dziadek, Czesław Pawłowski, był prawdopodobnie najmłodszym powstańcem wielkopolskim Ziemi Jarocińskiej. W listopadzie 1918 r. miał trochę ponad 16 lat. Z własnej woli stanął przed powstańczą komisją poborową, która działała w koszarach, z zamiarem zapisania się do powstania. Udawał osiemnastolatka, ale komisja nie dała się nabrać i przegoniła go, każąc zmiatać do matki.
Wiem z rodzinnych przekazów, że wrócił markotny do domu i – za namową bliskich oraz za aprobatą ojca – wymyślił sposób na oszukanie powstańców. Mianowicie zdobył, o co było wtedy bardzo łatwo, niemiecki mundur, przebrał się w niego i ponownie stanął przed obliczem surowej komisji. Udał, że właśnie zdezerterował z niemieckiej armii. Podał nazwę jednostki, w której rzekomo służył i kategorycznie oświadczył, że chce bić się o Polskę. Fortel się powiódł, a że był ponad swój wiek wyrośnięty, to już bez żadnych problemów przyjęli go do powstania. Walczył na froncie północnym, co opisał we wspomnieniach, które w 2005 r. zostały opublikowane w nr. 1 „Zapisków Jarocińskich”.