//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Rach, ciach, ciach i po wszystkim

  • Jak Rudy i jego załoga nie będą dawali sobie rady z gniewem Polaków, to zaproszą do uśmierzania protestów gestapo, nkwd i innych zagranicznych funkcjonariuszy. Sejm przyjął 10 stycznia 2014 r., głosami posłów z PO, Twojego Ruchu, PSL i SLD, ustawę o „bratniej pomocy”.

Wystarczy, że komendant główny MO, tzn. policji, stwierdzi, że jest zagrożone bezpieczeństwo oraz porządek publiczny, a obcy będą mogli legalnie pacyfikować Polaków. (Ustawę tę musi jeszcze przyjąć senat, a prezydent podpisać.)

„Głos wołającego na puszczy” rozległ się ze strony posła Jarosława Zielińskiego, który stwierdził „Rząd wyraźnie boi się imprez masowych i demokratycznych zgromadzeń publicznych. Boi się Polaków i gotowy jest dla utrzymania się przy władzy sprowadzać do Polski obce siły i rezygnować z suwerenności państwa”.

Na kilka dni przed głosowaniem w sprawie „bratnie pomocy” rozpętany został „Trynkiewicz show”. Media zalały burzliwe wypowiedzi, a to o ślamazarstwie rządu, skutkującym opóźnieniem we wprowadzaniu w życie ustawy o nadzorze nad groźnymi przestępcami. A to o tym, że morderca Trynkiewicz, po odbyciu kary, znowu mordować będzie. Emocje sięgały zenitu. Nawet po włączeniu żelazka można było usłyszeć zatroskanych ekspertów, podnoszących poziom lęku społecznego. No i w takich okolicznościach sejm klepnął po cichu, bez rozgłosu ustawę o „bratniej pomocy”. Rach, ciach, ciach i po wszystkim! Tężej autorytarny styl władzy. Wraca nowe.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment