//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Polska nigdy nie wyjdzie z długów

  • W 1980 r. dług Polski wynosił ok. 25,5 mld $. Tyle Gierek narobił długów przez 10 lat. Jednak nie wytrzymuje on konkurencji z Tuskiem, który jednym posunięciem (kradzież OFE) zadłużył nasze dzieci, wnuki, prawnuki na ok. 30 mld $.

„A poważnie z OFE złodziejstwo jest całkiem proste – WYPAROWAŁO 153 mld złotych emerytów, w tym 19 mld PROWIZJI dla ‚funduszy emerytalnych’ [czyli paserów].

Te pieniądze nie zostały nigdzie wytransferowane, tylko ordynarnie ZLIKWIDOWANE [jakby się nie mogło komuś pomieścić w głowie], wedle ustawy ‚umorzone’. Emeryci płacili składki, za te składki fundusze kupowały obligacje, a teraz te obligacje zostały ‚umorzone’, czyli ZNIKNĘŁY.

BYŁO I NIE MA, jak w ruskim cyrku. Na tym polega złodziejstwo rudego olsena i Wzrostowskiego mgr geografii – że zachędożył emerytom 150 mld, czyli 30 mld baksów.

A teraz NAJTRUDNIEJSZE i naprawdę trudne do zaakceptowania. Tych ‚pieniędzy’ na rachunkach emerytalnych nigdy nie było, bo zakupione obligacje były nieustannie rolowane i służyły WYŁĄCZNIE jako wygodny WEHIKUŁ do hurtowego zadłużania państwa. Żadne pieniadze nie wyjechały z Polski. OKRADZIONO emerytów na 150 mld, a i tak BĘDĄ MUSIELI z wnukami SPŁACIĆ odsetki od długu, zakontraktowanego PRZY POMOCY ‚systemu emerytalnego’, który niniejszym został ROZPIEPRZONY, bo nie można go ciągnąć dalej. Oficjalny dług państwa to ponad TYSIĄC MILIARDÓW, a realnie co najmniej dwa razy tyle, być może nawet trzy razy. TEN POZIOM ZADŁUŻENIA JEST NIESPŁACALNY.

To było oczywiste już przed kilku laty i jest tym bardziej dzisiaj. Polska została świadomie wpędzona w pułapkę zadłużenia.

A bajka o Cyprze jest może zabawna, ale NIE ODDAJE grozy sytuacji. ZERO emerytur, a REALNY DŁUG W BILIONACH trzeba płacić. Tu jest schowana tajemnica. Wzrostowski mgr geografii jest SYNDYKIEM nadwiślańskiego terytorium etnograficznego. Właśnie ZLIKWIDOWAŁ jeden z funduszy UPADŁEGO. Nie potrzebuje do tego żadnego Cypru, bo Cypr jest już nad Wisłą, o czym zawiadamiałem swoich czytelników zawczasu.

Pobudka! Wyjrzyj przez okno. Jesteś na Cyprze. Nie wierzysz? To znaczy nie rozumiesz podstaw ekonomii politycznej. To przykre, ale niemniej prawdziwe.”

Więcej: http://zezorro.blogspot.com/2014/02/i-ty-zostaniesz-cypryjczykiem-3.html

Discussion

2 Responses to “Polska nigdy nie wyjdzie z długów”

  1. Nie przesadzałbym z tym „NIGDY”. Teoretycznych możliwości jest bez liku. Możnaby zorganizować i przerobić na serial TV procesy szpiegów zajmujących najwyższe stanowiska urzędnicze w III Republice Bananowej. Z dużym prawdopodobieństwem należy domniemywać, że negocjacje w sprawie redukcji zadłużenia podczas takiego „festiwalu historycznego” byłyby bardzo skuteczne.

    Posted by Marcin | 16 lutego 2014, 18:17
  2. Wkrótce, po „reformie”, wyparują kolejne miliony dla firm szkoleniowych i doradczych, „kształcących” bezrobotnych. Prywatne firmy pośrednictwa jak np. Work Service pana Misiaka będą pobierać po 11,5 tys. zł za jednego zaktywizowanego bezrobotnego bez względu na to, czy dana osoba faktycznie pozostanie na rynku pracy, czy fakt zatrudnienia okaże się jedynie chwilowy, czy wręcz fikcyjny. Najpierw podpisuje się asymetryczne układy handlowe z EWG, potem kapituluje przed KE likwidując zbudowany „za Gierka” przemysł, potem zlatują się sępy czytaj syndycy masy upadłościowej, a na koniec i hienom w białych kołnierzykach coś skapnie dzięki „wyreżyserowanemu” 14-procentowemu bezrobociu. Za to od spijania konfitur w spółkach obracających majątkiem infrastrukturalnym wznoszonym „za komuny” są towarzysze w rodzaju pana Grada. Nie dla psa ups wyborców kiełbasa.

    Posted by AW$LD | 18 lutego 2014, 00:53

Post a Comment