//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Nie mają pracy i perspektyw, to niech chociaż ćpają

  • Czy w obecnym systemie wysokich podatków i przymusu opłacania ZUS młode pokolenia mają szanse na pracę, własne mieszkanie i założenie rodziny? Czy młodzi mają pewność, że bez większych przeciwieństw zdołają założy fundament pod swoją przyszłość? Wszyscy znają odpowiedź – nie.

Rządzący krajem układ PO-PSL-PiS-SLD i różne palikociarnie też to wie i dokłada starań, żeby ta beznadziejna prawda nie zdominowała świadomości społecznej. Zdają sobie oni sprawę, że kłamstwa rozpylane przez telewizje mogą okazać się niewystarczające do powstrzymania wybuchu buntu.

Niestety oni też czytają Stanisława Lema, który w „Kongresie futurologicznym” napisał: „wprowadzając odpowiednio syntetyzowane maskony do mózgu, można zasłonić dowolny obiekt świata zewnętrznego obrazami fikcyjnymi, tak sprawnie, że osobnik zachemaskowany nie wie, co jest w postrzeganym realne – a co ułudne” oraz „Narkotyki nie odcinają człowieka od świata, zmieniają tylko stosunek do niego. Halucynogeny zamącają i przesłaniają cały świat”.

Właśnie salon wspierający władzę (i na odwrót) napisał do Tuska, że karaniem za np. marihuanę pozbawiamy naszą młodą generację perspektyw na przyszłość i że miękkie narkotyki pomagają radzić sobie z problemami. A w ogóle – dodają z aprobatą – Wiadomo, że kiedy źle i trudno, ludzie częściej sięgają po substancje.

Zatem Tusku śmiało wprowadź im maskony do mózgu. Pozwól im ćpać do woli. Nie ustawaj w fabrykowaniu młodym rzeczywistości podstawionej. Bo jak się połapią, że są robieni w konia, to na Marsz Niepodległości przyjdzie milion.

Więcej: http://wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,14918021,Marihuana_pomaga_bezrobotnym__leczyc_dusze___Holland_.html

 

Discussion

No comments yet.

Post a Comment