//
czytasz właśnie...

Rozkład cywilizacji

Nie ma dobra ani zła

Młoda matka zabiła swojej dziecko, być może nieumyślnie. Ludzie są wstrząśnięci i oburzeni
okolicznościami tego zabójstwa. Spontanicznie przynoszą znicze i kwiaty na miejsce ukrycia zwłok.
Dlaczego tak czynią? Bo potrafią odróżnić dobro od zła. Za zło w tym przypadku uważają potajemne
ukrycie przez matkę zwłok 6-cio miesięcznej Madzi i rozpowszechnianie kłamstw na temat jej
rzekomego uprowadzenia. Taka reakcja społeczności Sosnowca jest oczywiście zgodna z naszymi
zasadami moralnymi, zgodna z pojmowaniem dobra i zła w cywilizacji europejskiej.

Radykalnie odmienny od tradycyjnego pogląd wyraziła prof. Monika Płatek, a upowszechniła
go 7.02.2012 r. TVP Info. Zaatakowała ona w wywiadzie telewizyjnym tych spośród z nas, którzy
nie ukrywają oburzenia na postępek matki. Zarzuciła nam brak umiejętności spojrzenia na ten czyn
z jej perspektywy oraz wczucia się w jej stan psychiczny. Nawoływała, abyśmy zastanowili się,
„gdzie jest nasza wina w tym, że są takie sytuacje, że młode matki są pozostawione bez pomocy”.
Swoje wywody zakończyła kategorycznym stwierdzeniem, że nie powinniśmy „mówić o złu i dobru,
ale o różnych poziomach empatii”. Jeśli nie ma dobra, to wszystko można wytłumaczyć. A jeśli
już ktoś chce mówić w tym przypadku o empatii, to czy ona nie powinna być obustronna,
tzn. jednostka powinna brać pod uwagę perspektywę zbiorowości? Oczywiście spojrzenie innych
ludzi na ten czyn „uczona” ta pominęła zupełnie.

Pan Bóg dał ludziom zdolność oceniania. Aby mogli oni ją wykorzystywać to potrzebne są jakieś
kryteria, według których ocena jest w ogóle możliwa. Są nimi pojęcia abstrakcyjne, wartości,
Dekalog – w naszej cywilizacji. To fundament wszelkich zbiorowości ludzkich. W cywilizacji
europejskiej takim centralnym pojęciem jest dobro. Jego treść jest ukształtowana przez
chrześcijaństwo. Gdyby nagle została ona zmieniona lub gdyby usunąć je z katalogu podstawowych
zasad, to dotychczasowy kształt życia Europejczyków ległby w gruzach. Zatem wrogim aktem wobec
cywilizacji europejskiej jest pomniejszanie znaczenia kategorii dobra. W tym przejawia się
również agresja wobec wspólnot i zastanemu ładowi społecznemu.

Niestety w naszym biednym kraju elity ochoczo włączyły się burzenie podstaw cywilizacji
europejskiej i narodowej tradycji. Prof. Monika Płatek to typowy przedstawiciel współczesnej
profesury, która – na nasze nieszczęście – ma możliwość zatruwania umysłów młodych pokoleń.
Pracuje ona w Zakładzie Kryminologii w Instytucie Prawa Karnego Uniwersytetu Warszawskiego.
Takie elity i takie poglądy (nieważne dobro, lecz empatia) hołubi telewizja publiczna, która
powinna, wykonując rozkaz ustawy o radiofonii i telewizji, „szanować przekonania religijne
odbiorców, a zwłaszcza chrześcijański system wartości”. Wszak rozróżnienie dobra od zła jest
treścią każdej religii i stoi u podstaw współżycia społecznego.

Rafał Zapadka

Discussion

2 Responses to “Nie ma dobra ani zła”

  1. Sprawę śmierci małej Madzi w szczególnie ordynarny sposób wykorzystali maherzy od sterowania emocjami Polaków .Tragedia z Sosnowca nie schodziła z anteny prorządowych merdiów prawie przez dwa tygodnie .Cel był oczywisty:trzeba było przykryć informacje związane z badaniami prof.Biniendy i prof.Nowaczyka ze Stanów Zjednoczonych .Do tego doszła jeszcze fonoskopijna ekspertyza z Krakowa wykluczająca
    pobyt gen.Błasika w kabinie TU-154 M podczas tragicznego lotu do Smoleńska .

    Posted by Mirosław Raiter | 12 lutego 2012, 17:28
  2. :) naaaaprawedę ciekawa informacja , oby takich więcej

    Posted by Agresja | 8 marca 2012, 12:38

Post a Comment