//
czytasz właśnie...

Gorzów Wielkopolski

Mischmasch na miarę możliwości

  • We wrześniu br. członkowie Zachodniego Ośrodka Polityki Regionalnej w Gorzowie Wlkp. odważnie zademonstrowali na sesji sejmiku województwa lubuskiego swój sprzeciw wobec polityki marszałek województwa Elżbiety Polak. Jednak zaraz potem dość nerwowo i  – nie wiedzieć czemu – zaczęli się dystansować od swojej akcji zapewniając, że nie będą „zabierać więcej głosu w sprawie”. Czy zabrakło im argumentów na drążenie tematu, czy też przestraszyli się swojej odwagi? Kto to wie?

Nawet jeśli coś było na rzeczy, to kilka dni temu odnaleźli się wyśmienicie w nowej roli. Otóż udało im się dostać na posłuchanie do prezydenta Jędrzejczaka. Tym razem zabrali głos w jedynie słusznych sprawach: od rozbudowy linii tramwajowych, poprzez elektroniczne tablice na przystankach, aż po zbudowanie nowego mostu. Natomiast w temacie rozrywka byli jakby śmielsi i twardo zaproponowali puszczanie wianków, zlot statków, paradę kolejową i iluminację mostu.

Poza tym aktywiści ZOPR to skromni młodzi ludzie, gdyż nie ubiegają się ani o etaty, ani o dotację na urzeczywistnienie choćby tylko niektórych swoich pomysłów. Prezydent dobrotliwie ich wysłuchał i nawet zażartował, że „przedstawione pomysły to taki mischmasch”. Może i mischmasch, ale za to na miarę możliwości Zachodniego Ośrodka Polityki Regionalnej.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment