//
czytasz właśnie...

Rozkład cywilizacji

Lesby i pedały rządzą

  • W każdym społeczeństwie musi istnieć mechanizm tworzenia się elit. W stalinizmie elitą byli wyłącznie funkcjonariusze partyjni, a wśród nich (na najwyższej półce) – „towarzysze z organów” (NKWD, KGB, UB). Tak się ułożyło, że komunizm wyniósł do elity Żydów, którzy obsługiwali najważniejsze dźwignie aparatu terroru i zajmowali poczesne stanowiska partyjno-państwowe.

Obecnie „towarzysze z organów”, z byłych i teraźniejszych, nadal stanowią elitę, ale nie manifestują swojego statusu. Dziś rządzą pedały i lesby. Trwa nieustający festiwal homoseksualizmu, wspierany przez kulturę masową i oficjalną propagandę. Tzw. homofobów tępi się nie tylko pomówieniami, ale i szykanami administracyjnymi, a wkrótce zapewne represjami sądowymi. Choć ludzie normalni, czyli heteroseksualiści, gwarantujący przetrwanie gatunku, są w przygniatającej większości, to instytucje państwowe, politycy, organizacje międzynarodowe skaczą przed gejami z gałęzi na gałąź.

Niewątpliwie zmienił się modus operandi aplikujących do elit. Za I komuny wystarczyło postępować według takiego wierszyka: W Poroninie na jedlinie/ Wiszą gacie po Leninie/ Kto chce w Polsce awansować/ Musi gacie pocałować. Dziś za II komuny samo całowanie gaci jest passé. Nawet wypieszczenie ich zawartości to za mało. Dziś trzeba zawartość swoich gaci oddać do dyspozycji wypróbowanych towarzyszy z partii i rządu. Jednym słowem kto chce w Unii awansować, musi swą dupę ofiarować.

Przeciwstawianie się w Unii Europejskiej propagandzie homoseksualnej to poważne przestępstwo. Kto – posiłkując się dzielnym wojakiem Szwejkiem – ośmieli się zauważyć „nachalne są te kurwy i zuchwałe”, nie awansuje, kariery nie zrobi. Już zadbają o to Niemcy, które malinowymi ustami swojej minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Schnarrenberger wydały rozkaz zbojkotowania olimpiady w Soczi. Za co? Za rosyjską ustawę zakazującą „propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich” oraz za karanie cudzoziemców, którym „udowodniono narzucanie dzieciom rosyjskim nietradycyjnych wartości rodzinnych”.

Według UE: nieubłaganego postępu Europejczycy winni oczekiwać w postawie zasadniczej, czyli w głębokim skłonienie i tyłem w stosunku do kierunku, z którego postęp ten nadchodzi.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment