//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Kto przeszkadza partii i rządowi?

Za pierwszej komuny – „bandyckie, reakcyjne podziemie”, „AK – zapluty karzeł reakcji”. Później, za Jaruzelskiego, „elementy antysocjalistyczne” czyli przeciwnicy rządów PRL. Zastosowane remedium: strzał w tył głowy, wyrywanie paznokci, ścieżki zdrowia, więzienie.

Obecnie, czyli za drugiej komuny, partii i rządowi uniemożliwiają przychylanie ludności nieba frustraci, miotający nieprawdziwe oskarżenia i drastyczne wnioski.

Na razie partia i rząd postępują wobec nich z umiarem i ograniczają się do perswazji i napomnień.
Przestrzegają, że
„Nie do zaakceptowania jest formułowanie drastycznych i degradujących polskie życie publiczne oskarżeń pod adresem państwa polskiego”. *
Ubolewają, że
„Tego typu oskarżenia czynią (…) współżycie w jednym państwie czymś nieznośnym, czymś trudnym do wyobrażenia…”. *
Dopuszczają się łagodnych gróźb:
„Nie sposób ułożyć sobie życia w jednym państwie z ludźmi, którzy formułują takie wnioski”. *

Jednak można się spodziewać, że gdy te oskarżenia staną się
„reakcyjnym paszkwilem, ziejącym sadystycznym jadem nienawiści do naszej partii”, **
to demokratyczna władza nie będzie miała innego wyjścia i przypomni spiżowe słowa:
„Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy.(…) Zniszczymy wszystkich bandytów reakcyjnych bez skrupułów”. ***

* z oświadczenia premiera Tuska z 30.10.2012 r.
** Władysław Gomułka o utworze poety Janusza Szpotańskiego (1968 r.)
*** z przemówienia Władysława Gomułki w czasie moskiewskich rozmów w 1945 r. mających na celu utworzenie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej

Discussion

No comments yet.

Post a Comment