//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Kto celniej trafia w sedno niż Stanisław Michalkiewicz?

„[…] w ubiegłym roku proklamowali świętą wojnę z „faszyzmem”. Nie tylko proklamowali, ale się do tej wojny systematycznie przygotowują. Oto 23 października Sejm uchwalił ustawę, na podstawie której będzie można wprowadzić w Polsce tak zwane „psychuszki”, w których, na podstawie orzeczeń niezawisłych sądów, będzie można umieszczać „osoby stwarzające zagrożenie”. Jest to rozwiązanie podobne do forsowanego jeszcze w latach 70-tych, kiedy to ustawa o ochronie zdrowia psychicznego wprowadzała kategorię „osoby podejrzanej o chorobę psychiczną”. Wtedy udało się do tego nie dopuścić, ale dzisiaj, w obliczu narastającego buntu części młodzieży, naszym okupantom, za pośrednictwem Umiłowanych Przywódców, udało się postawić na swoim.

Zastanówmy się, któż może tworzyć krąg „osób stwarzających zagrożenie”? Przede wszystkim – każdy przeciwnik obecnej okupacji kraju przez bezpieczniackie watahy, a zwłaszcza ten, kto daje swojemu sprzeciwowi publiczny wyraz. Mówiąc wprost – przeciwnicy obecnego reżimu, który – jak to pokazują wybory gauleitera na Dolnym Śląsku – w walce o lepszy dostęp do żłobu zaczyna zagryzać się już między sobą. A przecież psychuszki nie są bronią jedyną, nie są jedynym narzędziem represji. W rezerwie czeka projekt ustawy przewidujący stworzenie pozorów legalności dla tak zwanej „bratniej pomocy”, to znaczy – przewidujący użycie obcych formacji zbrojnych do tłumienia zamieszek na terenie Polski. Najwyraźniej nasi okupanci nie są pewni, czy w razie czego sami daliby sobie z nami radę, więc na wszelki wypadek próbowali zalegalizować zagraniczne auxilia. Tamten projekt został wprawdzie przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wycofany niby to do dalszych prac – ale to tylko taktyczne zagranie, żeby nas niepotrzebnie nie płoszyć – bo jak padnie stosowny rozkaz, to pan minister Sienkiewicz wniesie go do Sejmu, a tam Umiłowani Przywódcy w podskokach go zatwierdzą tak samo skwapliwie, jak 23 października przyklepali psychuszki. To zresztą logiczne, ta cała bratnia pomoc. Skoro wszyscy podsłuchują się nawzajem i podglądają, to przecież mogą też nawzajem się wspomagać w walce z własnymi narodami.”

Całość: http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2942

Discussion

No comments yet.

Post a Comment