//
czytasz właśnie...

Precz z komuną

Klony Szmaciaka atakują

Przybywa jak grzyby po deszczu przedstawicieli władzy, którzy zrzucają maskę „dobrotliwych opiekunów ludności” otwartych na krytykę, przyjaznych dla mediów i wsłuchujących się w opinię wyborców.

Burmistrz Żar Wacław Maciuszonek oraz jego urzędnicy wściekli się na Norberta Królika, dziennikarza Gazety Regionalnej. Oskarżyli go o zakłócanie porządku w ratuszu i wezwali policję, a ta wyprowadziła go w kajdankach. Red. Królik zbierał w urzędzie informacje do nowego materiału, a burmistrz podejrzewał go, że szukał tylko „taniej sensacji”.

Coraz częściej demokratycznym wybrańcom słoma z butów wyłazi i coraz trudniej im ukryć, że są tylko klonami Towarzysza Szmaciaka. Jak wiadomo taki Szmaciak nie cofnie się przed niczym, „aby w centralną sieć dojenia, gdzieś w plątaninie rur i rurek malutki zamontować kurek”. Na tych, którzy mu brużdżą, podważają i kurka się czepiają naśle policję lub słynny art. 212 k.k.

Discussion

One Response to “Klony Szmaciaka atakują”

  1. Nie rozumiem na jakiej podstawie policja użyła takich środków przymusu bezpośredniego i dlaczego w ogóle podjęła interwencję? Awanturował się, bił, przeklinał, demolował coś?

    Posted by Maciej Chocianowski | 21 grudnia 2012, 13:33

Post a Comment