//
czytasz właśnie...

Gorzów Wielkopolski

Imperium kontratakuje

Dzisiaj otrzymałem:

Administrator portalu „przewietrzyc-gorzow.pl 

Działając w imieniu i na rzecz mojego Mandanta Artura Gurca, skan pełnomocnictwa w załączeniu, wzywam do natychmiastowego usunięcia materiału opublikowanego w dniu 18 października 2014 pt.„Renata Lorenc: Wyłudzenie pieniędzy ze środków europejskich” pod adresem strony Internetowej: http://przewietrzyc-gorzow.pl/renata-lorenc-wyludzenie-pieniedzy-ze-srodkow-europejskich, który narusza dobra osobistem mojego Mandanta, tj. cześć, dobre imię i dobra sława, oraz w którego treści mój Mandant został pomówiony o „wyłudzenie pieniędzy ze środków europejskich” co wypełnia znamiona przestępstwa zniesławienia. W przypadku niespełnienia żądania w terminie określonym w wezwaniu mój Mandant nie wyklucza podjęcia dalszych kroków prawnych celem obrony swoich dóbr osobistych.

Uzasadnienie

Na stronie portalu „przewietrzyc-gorzow.pl” w odnśnikuhttp://przewietrzyc-gorzow.pl/renata-lorenc-wyludzenie-pieniedzy-ze-srodkow-europejskich pojawił się 
w dniu 18 października 2014 r. artykuł pt.: „Renata Lorenc: Wyłudzenie pieniędzy ze środków europejskich”, w którym autor tekstu Renata Lorenc, wymieniając mojego Mandanta z imienia i nazwiska, zamieścił informacje, tu cytuję:

1. „Umowę w dniu 10.09.2009 roku podpisał Artur Gurec działający jako prokurent spółki Happy Home z siedzibą w Gorzowie Wielkopolskim (brak upoważnienia do podpisania umowy, brak uchwały wspólników).” – pomówił mojego Mandanta o podpisanie umowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubuskiego w Zielonej Górze bez upoważnienia i uchwały wspólników spółki Happy Home jako jej prokurent, co stanowi naruszenie jego dobrego imienia, czci i dobrej sławy;

2. „W dniu 08.10.2010 roku przy udziale prokurenta spółki „Happy Home” Artura Gurca, oraz prezesa spółki Budomex S.A. Sylwestra Zuzy sporządzono protokoły odbioru prac, oraz wystawiono faktury VAT: FS4/006/10/10, FS4/004/10/10, FS4/007/10. Zarówno protokoły te, jak i faktury potwierdzały wykonanie prac, które w rzeczywistości jednak nie zostały. (…) Faktura VAT: FS4/006/10/10 wystawiona z datą sprzedaży 08.10.2010 na kwotę: brutto 69 938,99zł dotyczyła rozliczenia za roboty budowlane, przewody kominowe. (Praca niewykonana). Faktura VAT: FS4/004/10/10 wystawiona z datą sprzedaży 08.10.2010 na kwotę brutto 118 322,25zł dotyczyła rozliczenia za roboty budowlane, zbrojenie ścian żelbetowych. (Praca niewykonana. Nie ma w ogóle takich ścian)! Faktura VAT: FS4/007/10/10 wystawiona z datą sprzedaży 08.10.2010 na kwotę brutto 190 769,07zł dotyczyła rozliczenia za roboty budowlane – dach. (Praca niewykonana).” - pomówił mojego Mandanta, o popełnienie przestępstwa potwierdzenia nieprawdy 
i sporzadzenia fałszywych dokumentów,  co wypełnia znamiona przestępstwa zniesławienia i narusza jego dobre imię, cześć i dobrą sławę;

3. „Wyłudzenia pieniędzy ze środków europejskich odbywały się również w ten sposób, że wybrane elementy budynku miały zostać wykonane kosztowną technologią, która została zastąpiona dużo tańszym odpowiednikiem (np. wykonanie ścian z pustaków, zamiast żelbetowych).” – pomówił mojego Mandanta o wyłudzenie pieniędzy ze środków europejskich, co wypełnia znamiona przestępstwa zniesławienia i narusza jego dobre imię, cześć 
i dobrą sławę;

4. „Na szczególne zainteresowanie zasługuje fakt, w jaki sposób Urząd Marszałkowski zadbał o to, aby środki europejskie nie były wyłudzane? Zasadne są pytania, po pierwsze, dlaczego nie kontrolował stanu faktycznego zaawansowania robót i dlaczego osoby odpowiedzialne za realizacje Regionalnego Programu Operacyjnego nie był zainteresowany ściganiem winnych w/w przestępstw?” – pomówił mojego Mandanta 
o wyłudzenie środków europejskich i popełnienie przestępstw, co wypełnia znamiona przestępstwa zniesławienia i narusza jego dobre imię, cześć i dobrą sławę;

5. „Pozostaje zadać pytanie, czy w/w brak reakcji, zarówno ze strony Urzędu Marszałkowskiego, jak i prokuratury, w rozliczaniu za nieprawidłowości nie jest spowodowany tym, że w całą sprawę zamieszany jest Artur Gurec, obecnie dyrektor regionalnego oddziału TVP w Gorzowie Wielkopolskim?” – pomówił mojego Mandanta o udział w przestępczy proceder, wykorzystywanie funkcji publicznych do prywatnych celów, wpływania na Urząd Marszałkowski i organa prokuratury celem uniknięcia odpowiedzialności, co wypełnia znamiona przestępstwa zniesławienia i narusza jego dobre imię, cześć i dobrą sławę.

Mój Mandant oświadcza, że nie został prawomocnie skazany za przestępstwo, które zarzuca mu autor artykułu. Nie toczy się również wobec niego żadne postępowanie przygotowawcze w tym zakresie w organach ścigania. Co więcej autor artykułu 
w sposób nieuprawniony podaje dane Mec. Sławomira Stryjakiewicza 
i Mec. Eugeniusza Tyszkiewicza mających rzekomo potwierdzić informacje zawarte w artykule, podczas gdy osoby te pytane o powyższe przez pełnomocnika Mandanta były zaskoczone użyciem ich danych w tekście artykułu i oświadczyły, że nie miały wiedzy o treści artykułu ani nie wyrażały zgody na użycie swoich danych w tym artykule.

Nadto należy zauważyć, że autor artykułu na poparcie kierowanych pod adresem mojego Mandanta oskarżeń nie przedstawia żadnych dowodów. Co więcej sama jest zaangażowana w opisaną przez nią sprawę, co wynika wprost z jej artykułu. Zastanawiający jest również fakt, że żaden z organów pomimo kierowanych jak twierdzi autor pisma nie podjął postępowania w tym zakresie. Przy czym wątpliwe jest by funkcja dyrektora telewizji powystrzymywała ww. organy od podjęcia działań w sprawie. 

W wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt I ACa 544/10, zawarte zostało stanowisko, że „usługodawca nie ma obowiązku monitorowania sieci, co więcej nie ma też obowiązku podejmowania kroków w celu wdrożenia oprogramowania monitorującego. Jedyną sytuacją prowadzącą bez wątpienia do odpowiedzialności usługodawcy jest istnienie po jego stronie stanu wiedzy o fakcie naruszenia, czy też bezprawnym charakterze naruszenia”.

Ustawa wskazuje, iż wiadomość o bezprawnym charakterze danych musi być wiarygodna, jednak nie definiuje tego pojęcia. W praktyce przyjęło się, iż wiarygodna wiadomość to wiadomość pochodząca od samego poszkodowanego, tj. osoby, której dobra wpis bezpośrednio narusza, bądź od jego upoważnionego przedstawiciela. Ponadto wiadomość taka powinna w sposób precyzyjny i wyraźny wskazywać jakie treści naruszają dobra poszkodowanego oraz nie pozostawiać wątpliwości, iż to właśnie dobra osoby zgłaszającej daną treść do usunięcia zostały naruszone.

Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, że pomówienie o ujemne postępowanie w życiu zawodowym, które może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska – z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie – jest naruszeniem dóbr osobistych.

Zgodnie z art. 24 K.c. „ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny”.

Z powyższego wynika, że wszystkie przesłanki zostały spełnione, tym samym żądanie jest uzasadnione.

 radca prawny Dariusz Sass

Co mam uczynić? Proszę o radę.

Discussion

One Response to “Imperium kontratakuje”

  1. Wiemy, że w latach 90. znaczna część bezpieczniaków przewerbowała się do nowych sojuszników. III RP szpiegami stoi – czego dowodem są kolejne antypolskie rządy. Agenci wpływu i zdrajcy w strukturach państwa zwanego III RP maskują swoją obecność przyzwoleniem na bezprawie. Dyskretne wspieranie bezczelnych urzędniczych ambicjonerów i medialne krycie aferałów wszelkiej maści należy do podstawowego arsenału każdego oficera obcego wywiadu. Dzięki czemu niekompetentni nadgorliwcy i zwykli cwaniacy sypią piach w państwowe tryby. A w mętnej wodzie… wiadomo…

    Rada jest taka aby drążyć temat i pamiętać, że takie sprawy to tylko tor przeszkód w drodze do wolnej Polski. Wolnej Polski z której przestępcy w chwili wykrycia będą uciekać a nie wchodzić na piedestał. Należy również przygotować się do organizacji pikiety nagłaśniającej zapowiadany proces.

    https://www.youtube.com/watch?v=J1iJoASKetU

    P.S. Rozważyłbym również aby od początku zapowiedzianego procesu tworzyć materiał filmowy na podstawie scenariusza pisanego przez niezależną prokuraturę i niezawisły sąd. W celu ukazania groteski postępowania i spodziewanego wyroku w postaci tradycyjnego „wesołego oberka”. A pan Panie Rafale przegrywając proces będzie zarabiał na prawach autorskich. Doświadczenia Grzegorza Brauna przy takiej produkcji mogą okazać się bardzo pomocne.

    Posted by amerykański_międzynarodowy_demokrata | 26 października 2014, 12:34

Post a Comment