//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Kobiety na traktory… do 70-tki.

wiadomości z gorzowa wielkopolskiego

Przepiękna gorzowska traktorzystka

Emerytura w naszym porąbanym kraju zależy od łaski. Jej wysokość ustalają rządzący ustawą.
Termin od którego będzie wypłacana też zależy od łaski, czyli od uchwalenia przez sejm
odpowiedniego prawa. Jak władza zechce, to np. może wszystkim staruszkom wypłacać
po 1000 zł, i będzie na prawie.

Ludzie pielęgnują mylne przeświadczenie, że emerytura im się należy, bo harowali i płacili.
Nie chcą przyjąć do wiadomości, że jesteśmy niewolnikami. Potwierdza to słynny wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 7.02.2006 r. Pomimo opłacania np. przez 40 lat składek ZUS,
państwo nie ma obowiązku dać emerytury. Emerytura – według TK -nie jest prawem
lecz przywilejem. Orzekł on wprost, że oni mają swobodę we wprowadzaniu „dodatkowych
warunków realizacji” naszych emerytur, oraz mogę po uważaniu ograniczać „prawa do uzyskiwania
świadczeń emerytalno-rentowych, w sytuacji uzyskiwania innych dochodów, w tym wynagrodzenia
za pracę”. Innymi słowy: albo pracujesz, albo emerytujesz. A jak emerytujesz, to mogą ci
emeryturkę ograniczyć, gdy masz, niewolniku, jakieś inne dochody. Zrozumiano?!

Ponieważ forsy na emerytury nie ma, to niemiłościwie nami rządzący postanowili odwlec termin
rozpoczęcia wypłaty emerytur. Będą mieli z tego podwójny zysk. Wraz z podniesieniem wieku
do emerytobrania wydłuży się czas obowiązku opłacania składek. Zwiększy się także liczba
popierających partię i rząd czynem, tzn. umierających przed terminem. Prawda, że genialne!
I kto mówi, że władza jest głupia?

Dlatego Tusk uwija się jak w ukropie i spotyka się co kilka dni z KOBIETAMI, ale – co znamienne –
od spotkań z kobietami stroni. Spotyka się z tymi pierwszymi, tzn. z działaczkami, członkiniami,
feministkami i przekonuje je, aby zgodziły się po dobroci na pracę do 67. roku życia. Telewizor
(czyli betoniara – jak mówi Mariusz Kawala) puścił 13.02.br. zafrasowanego premiera, który
wychodząc ze spotkania z parlamentarnymi KOBIETAMI powiedział „z troską i zrozumieniem”,
że wszystkie kobiety z którymi rozmawia mówią mu „przestańcie o nas mówić jak o matkach”.

O co tu chodzi? Otóż Tusk (a za nim główne media) ostro zwalcza propozycję PSL, aby obniżać
wiek kobiet do emerytobrania w zależności od liczby urodzonych dzieci. Dlatego kobieta-matka
na tym etapie jest passe. Nic to zapaść demograficzna Polski. Nieważna polityka prorodzinna.
Partia i rząd aktualnie nie preferuje kobiet-matek. Czy powrócą do starego hasła
„Kobiety na traktory”? To byłoby logiczne.

Discussion

One Response to “Kobiety na traktory… do 70-tki.”

  1. Działanie POpaprańców to następny cios w Polaków .Najpierw ustawa eutanazacyjna dla zmylenia zwaną
    „refundacja leków” .Następnym krokiem będzie zwiększenie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67 lat .Już teraz 30 % mężczyzn nie osiąga wieku emerytalnego .Wydłużanie lat pracy będzie miało bezpośredni wpływ na zdrowotność Polaków .Pilnym jest jasna deklaracja środowisk konserwatywno-liberalnych jaki system emerytalny powinien być wprowadzony w Polsce .Naczelną zasadą musi być przestrzeganie praw nabytych .Biurokracja nie może mieć wpływu na raz ustalone prawo .Najlepszym rozwiązaniem będzie zniesienie przymusu ubezpieczeń społecznych .W okresie przejściowym trwającym minimum 40 lat państwo musi być gwarantem praw nabytych .Jak to przeprowadzić technicznie powinny odpowiedzieć eksperci .Najważniejsza jest wola polityczna, aby ten bismarkowski wynalazek raz na zawsze zlikwidować.

    Posted by Mirosław Raiter | 14 lutego 2012, 17:42

Post a Comment