//
czytasz właśnie...

Pod fasadą

Bezdomny to ma klawe życie

  • Potrzebujący mogą składać wnioski o przyznanie pomocy za pomocą internetu, np. z notebooka, tabletu lub smartfona. W taki sposób przychyliła bezdomnym nieba nie USA, Kanada czy Niemcy, ale Polska, Polska właśnie, pod rządami PO i premiera Tuska. Nie wszystko u nas jest dobre i postępowe, ale pomoc społeczna sięga wyżyn. Jak tylko rząd przekona jeszcze rodziców dzieci niepełnosprawnych, że jest dobrze i aby się z tym wreszcie pogodzili, to klękajcie narody.

 Jak donosi Gazeta Prawna Ministerstwo Pracy wydało 49 mln zł na portal internetowy dla bezdomnych i innych klientów pomocy społecznej. Działa on już 4 miesiące i skorzystało z niego kilkadziesiąt osób. Potrzebujący pomocy już nie muszą tarabanić się osobiście do ośrodków pomocy społecznej, ale zaraz po przebudzeniu, w jakiejś altance czy kanale ciepłowniczym, mogą wysłać z laptopa lub telefonu komórkowego wniosek o udzielenie pomocy. Prawda jaka to dla nich wygoda! Na utrzymanie tego cacka trzeba będzie co roku wywalić 2 mln zł.

 Od teraz klienta pomocy społecznej będzie się mogło rozpoznawać po tablecie. Jak jeden z drugim nie będzie go miał przy sobie, znaczy, że podszywa się pod potrzebującego i chce wyłudzić zasiłek.

Czytaj: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/786190,portal-dla-osob-bezdomnych-z-laptopami.html

Discussion

One Response to “Bezdomny to ma klawe życie”

  1. Cyrk na kółkach. „Oburzenia nie kryje rzecznik SLD Dariusz Joński, który wyrzucił rządowi, że nie ma pieniędzy dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, a na serwis internetowy dla bezdomnych i bezrobotnych już tak”. „Chcemy się dowiedzieć, kto to zrobił, kto wygrał przetarg”. Dosłownie piętnaście minut spędzonych w internecie wystarczy by dowiedzieć się, że portal zrealizowano w ramach EUROPEJSKIEGO Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego „INNOWACYJNA” Gospodarka. Wykonawcami byli InfoStrategia w konsorcjum z: Nizielski&Borys Consulting, Bytomską Spółką Informatyczną COIG-4 oraz Audytelem. Szefem Infostrategii jest Krzysztof Heller, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury w rządzie Leszka Millera, skazany wyrokiem pierwszej instancji na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat w aferze Stella Maris. Nie dość że wydaje się potężne pieniądze „unijne” na bzdury i pensje urzędasów przy korycie, to jeszcze do „wodopoju” przyłączają się różnej maści firmy „doradcze i konsultingowe”. Zresztą to ich stare numery, już za rządów PiS w lutym 2007r. śmierdziało przy okazji informatyzacji urzędów z pieniędzy unijnych ze „ZPORR” przez spółki pana Hellera i Szczerby i powiązaną spółkę R-Data. Od tamtej pory, a zaplanowano wydanie na „budowę społeczeństwa informacyjnego” w ramach „działania 1.5″ 500 mln zł, Infostrategia doradzała i wygrywała przetargi m.in. w woj. dolnośląskim. małopolskim, w Chrzanowie, Bielsku Białej, Elblągu, Sanoku, Krakowie (Majchrowski !), Wadowicach, Wrocławiu (Dutkiewicz !), Cieszynie… Liczba urzędników mimo informatyzacji zwiększyła się, a dodatkowo kolesie nachapali się.

    Posted by AW$LD | 27 marca 2014, 13:32

Post a Comment