//
czytasz właśnie...

Gorzów Wielkopolski

Ankieta Gazety Lubuskiej

Redakcja Gazety Lubuskiej zwróciła się do mnie z propozycją wypełnienia ankiety poświęconej Gorzowowi.

Oto ich pytania i moje na nie odpowiedzi.

1.      Nie ma Pan/Pani większości wśród radnych. Jak w tej sytuacji współpracować z Radą Miasta?

Spotkam się z każdym radnym i w przyjacielskiej rozmowie będę go prosił o poparcie moich szczegółowych rozwiązań. Wysłucham też jago argumentów.

2.      Komunikacja tramwajowa (w tym linia tramwajowa na Piaski) – rozwijamy czy zwijamy i dlaczego?

Wyremontować te linie, które są. Zakupić (sukcesywnie) nowe tramwaje. Nie rozwijamy, nie zwijamy, lecz zachowujemy.

3.      Kwestia siedziby urzędu: dziś jest w 11 miejscach. Za wynajem płacimy krocie. Budujemy nowy czy rozbudowujemy obecny o niszczejącą komendę?

Zwolnię ok. 50% urzędników. Pozostałe 50% będzie miało wyższe pensje i będzie rozliczane zadaniowo. Z 11 miejsc w których się urzędoli zostaną 3. Komendę niech remontuje prywatna firma na swoje potrzeby.

4.      Czy i jak powinna powstać Akademia Gorzowska? Czy miasto powinno ją wpierać? Jak?

Jak sejm i rząd da pieniądze, to natychmiast powinniśmy przytulić Akademię. Wesprzemy ją w ten sposób, że Gorzów będzie pod moimi rządami tanim, prężnym, pełnym życia miastem. Najpierw musimy obniżyć podatki, dać szansę przedsiębiorczości, bo to ona będzie kołem zamachowym rozwoju miasta. Utworzenie Akademii w biednym mieście i częściowo za jego pieniądze skończy się popadnięciem Gorzowa w jeszcze większą biedę. To będzie tak jak postawienie wozu przed koniem. Na początku musi być koń, czyli ciężko harujący przedsiębiorcy i dobrze zarabiający mieszkańcy, a potem Akademia, wodotryski, cuda na kiju i pola golfowe na każdym trawniku. Oczywiście pod warunkiem, że wybudują je prywatne firmy na własne ryzyko.

5.      Czy miasto powinno wspierać kluby sportowe? Na jakich zasadach? Po równo? Za sukcesy? Brać pod uwagę popularność dyscypliny?

Gorzów przez ostatnie 16 lat aż nadto futrował kluby, szczególnie jeden. Władowano w niego górę pieniędzy. Sport zawodowy to rozrywka, a jej zaspokajanie powinno być sprawą firm (klubów) i tych co się chcą rozerwać. Wspólnota gminna powinna wydawać pieniądze na parki, zieleń, ogólnodostępne miejsca rekreacji i wypoczynku. Ponieważ miasto ma obowiązek utrzymywania szkół, to musi zadbać na serio o wychowanie fizyczne uczniów. I dla trzeba budować i utrzymywać odpowiednie urządzenia sportowe.

6.      Czy jest Pani/Pan za redukcją liczby miejskich spółek? Czy i jakie łączyć?

Należy je zlikwidować, sprzedać udziały, ale należy postępować rozumnie. Np. spółka wodociągowa w prywatne ręce, ale tylko eksploatacja infrastruktury i obsługa odbiorców. Natomiast miejskie ujęcia wody pod kontrolą gminy. Uważam, że samorządom powinno być zakazane zakładanie firm i prowadzenie działalności gospodarczej, bowiem sektor prywatny jest zawsze dwa razy tańszy niż sektor publiczny, przy wykonywaniu tych samych prac w służbie publicznej. 

7.      Konsultacje społeczne: w jakich – obecnie istotnych dla miasta i mieszkańców – kwestiach warto je przeprowadzić?

Władza musi być kompetentna i pewna swego, czyli musi wiedzieć czego chce. Powinna samodzielnie, zgodnie z prawem rozwiązywać wszystkie, nawet najtrudniejsze dylematy. Mieszkańcy jak zechcą wyrazić swoje zdanie co myślą o władzy albo o sprawach, które ich zdaniem idą nie tak, to zażądają referendum. Nie ma potrzeby, aby władza im zawracała głowę i co rusz organizowała konsultacje. Poza tym prezydent powinien tak postępować, aby nie wkurzać obywateli. Wtedy nikt konsultacji nie będzie oczekiwał.

8.      Jakie obecnie jest zadłużenie miasta? Czy jesteś za jego powiększaniem czy miasto powinno szukać pieniędzy na inwestycje i wkład własny w budżecie, a nie w kredytach?

Zadłużenie wynosi ok. 200 mln zł, ale jaka jest prawdziwa prawda, to ogłoszę, gdy zostanę prezydentem. Dosyć zadłużania. Dług trzeba spłacić w krótkim czasie i uchwalać zrównoważone budżety.

9.      Z Zieloną Górą wojujemy, czy raczej się dogadujemy? Jak ocenia Pni/Pan ostatnie lata pod względem współpracy i równego traktowania przez Urząd Marszałkowski?

Czynownicy z Gorzowa brak swojej kompetencji i doprowadzenie miasta do upadku maskują podtrzymywaniem wrogości wobec Zielonej Góry. Ich zdaniem zabiera nam ona wszystkie pierniczki i zmusza np. do wyższych niż u siebie podatków od nieruchomości pod działalność gospodarczą. Jeśli wszystkiemu co złe w Gorzowie jest rzeczywiście winna Zielona Góra, to obiecuję, że gdy zostanę prezydentem, zorganizuję wyprawę, stanę na czele pospolitego ruszenia, złupimy to miasto, weźmiemy ich kobiety, a filharmonię, stadion żużlowy, deptak i basen przeciągniemy linami po S3 do siebie. Od tego momentu będzie nam się żyło jak w bajce. A Falubazy będą nam płaciły coroczną kontrybucję w winie, po gąsiorze na twarz gorzowianina.

10.  Proszę wymienić (i krótko uzasadnić wybór) pięć najważniejszych inwestycji, które miasto musi zrealizować w nadchodzącej kadencji.

Musi zbudować to do czego się już ratusz zobowiązał zawartymi umowami. Zdaje się, że jest podpisana umowa w sprawie przebudowy ulicy Kostrzyńskie. Obawiam się, że przyszły prezydent nie będzie miał ( w I kadencji) w tej sprawie zbyt dużego pola manewru. Poza tym nie wiemy ile „trupów” wypadnie z szaf po ich otworzeniu. Może się okazać, że zobowiązań inwestycyjnych jest znacznie więcej niż do tej pory ujawniono.

11.  Jaki jest Pani/Pana pomysł na śródmieście? Proszę o trzy najważniejsze założenia tej wizji.

Wyszorować śródmieście z wieloletniego brudu. Wyrwać chwasty, posprzątać. Sprzedać lokale użytkowe. Sprzedać za bezcen mieszkania komunalne. Zrealizować program KAWKA.

12.  Czy miasto powinno powiększyć się, wchłaniając okoliczne gminy? Uzasadnij odpowiedź.

Nie. Każdy metr kw. miasta jest nasycony infrastrukturą, która służyć powinna działalności gospodarczej, generującej jak najwyższe dochody. Jeśli tak nie jest, to mamy do czynienia z marnotrawstwem powierzchni miejskiej (jednym ze wskaźników jest efektywność podatkowa 1 km kw. miasta). Zatem nie ma sensu, aby miasto rozrastało się wszerz i ładowało wielkie pieniądze na budowę nowej infrastruktury, gdy stara jest słabo wykorzystywana.

13.  Czy i jak magistrat powinien angażować się „nie swoje” zadania i dziedziny życia (szpital, szkolnictwo wyższe, prywatne, niszczejące obiekty w prestiżowych lokalizacjach)? Czy może powinien skupić się na swoich zadaniach.

Każdy ma się zajmować tym do czego zobowiązuje go prawo.

14.  Najważniejsze edukacyjne wyzwania miasta na nadchodzącą kadencję to szkoły artystyczne, nowy żłobek, akademia czy może wielkie centrum edukacji zawodowej?

Bon oświatowy, czyli subwencja oświatowa do kieszeni rodziców. Oni otrzymanymi bonami zapłacą wybranym przez siebie szkołą za naukę swoich dzieci. Szkoły będą musiały między sobą konkurować. Poziom nauczania wzrośnie.

15.  Co zamierza Pani/Pan zrobić, by w mieście powstały dobrze płatne miejsca pracy?

Obniżyć podatki i opłaty lokalne. Zmniejszyć koszty funkcjonowania ratusza. Ok. 80% budżetu pozostałego po sfinansowaniu zadań zleconych musi być przeznaczane na inwestycje zaspakajające potrzeby wspólne mieszkańców.

16.  Czy i jak należy rozwijać budżet obywatelski? Jaka kwota powinna być na niego przeznaczana?

Obecne zasady ustalanie tego budżetu są bardzo nieprzejrzyste i umożliwiają nadużycia. Budżet obywatelski w obecnej formie – nie.

17.  Czy prezydent miasta powinien regularnie spotykać się z parlamentarzystami? Jak wyobraża sonie Pani/Pan takie spotkania i ich tematykę?

Zawsze z nimi dobrze wypić kawę i dowiedzieć się co warszawskiej trawie piszczy, i kto piszczy.

18.  Czy jest Pani/Pan za utworzeniem karty gorzowianina – zniżkowego pakietu podobnego do tego, jaki stworzyła Zielona Góra? Na jakich zasadach mogłaby taka karta funkcjonować?

Zniżki dla wszystkich – niższe podatki, tańsze życie, więcej pracy. Nowa Prawica – Nowy Gorzów!

19.  Jak rozwiązać kwestię rosnących cen biletów MZK? Jako prezydent będzie Pani/Pan się na nie godzić, czy może jest Pani/Pan za zwiększeniem pomocy dla MZK, by nie podnosić cen za przejazdy?

Gorzowian będą po mieście wozili tani przewoźnicy. MZK będzie sprywatyzowane. Ceny biletów spadną.

20.  Czy miasto powinno preferować lokalny biznes (np. racząc go obniżkami czynszów) czy traktować przedsiębiorców (dużych i małych) tak samo? Jakie widzisz możliwości w tej kwestii?

Żadnej obniżki czynszów. Jak dziś władza obniża, to jutro będzie podnosić (zasada odkryta przez Lejzorka Rosztwańca). Lokale użytkowe należy sprzedać na licytacji. Kropka.

21.  Czy Gorzów powinien zlikwidować w nazwie przymiotnik „Wielkopolski”? W jaki sposób?​

A jak brzmi vox populi w tej sprawie? I czy jest jednomyślny?

 

Discussion

No comments yet.

Post a Comment