//
czytasz właśnie...

Gorzów Wielkopolski

13 grudnia 1981 r.

 

  • Z 8 na 9 grudnia 1981 r. gen. Wojciech Jaruzelski spotkał się z marszałkiem Wiktorem Kulikowem dowódcą Układu Warszawskiego. Poinformował go, że wprowadzi stan wojenny i poprosił o pomoc, gdyby nie dawał sobie rady: „Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRS) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady”.
    (Pełna treść notatki: http://www.rodaknet.com/rp_art_4596_czytelnia_ipn_jaruzelski_prosi_kulikowa.htm)

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł 12.01.2012 r., że stan wojenny wprowadziła nielegalnie tajna grupa przestępcza pod kierownictwem Jaruzelskiego, „w celu likwidacji NSZZ „Solidarność”, zachowania ówczesnego ustroju komunistycznego oraz osobistych pozycji we władzach PRL”. Wcześniej Sejm w 1992 r. i Trybunał Konstytucyjny w 2011 r. uznały wprowadzenie stanu wojennego za akt nielegalny.

W opinii części osób zaangażowanych w konspirację po 13.12.1981 r. wprowadzenie stanu wojennego było co najmniej usprawiedliwione. Np. przewodniczący gorzowskiego podziemia „Solidarności” Stanisław Żytkowski uważa, że ekipa generała „wprowadzając stan wojenny nie broniła komunizmu, lecz w jej rozumieniu kierowała się interesem Polski”. Wyjawił tę myśl w 25-tą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Zupełnie inaczej uczcił ją młodszy od Żytkowskiego o jedno pokolenie Sławomir Wieczorek, który opublikował wtedy adresy gorzowskich esbeków pod tytułem „Sprawdź czy jest tu twój sąsiad!”.

Discussion

No comments yet.

Post a Comment